Łukasz Piwko

Jestem zawodowym tłumaczem i nauczycielem języka angielskiego. Ukończyłem studia licencjackie w Centrum Kształcenia Nauczycieli Języków Obcych i Edukacji Europejskiej na Uniwersytecie Warszawskim w zakresie nauczania języka angielskiego (temat pracy licencjackiej: Using the Internet in Teaching Integrated Skills to Young Teenagers) oraz uzupełniające studia magisterskie w Katedrze Języków Specjalistycznych na Wydziale Lingwistyki Stosowanej i Filologii Wschodniosłowiańskich Uniwersytetu Warszawskiego (temat pracy magisterskiej: Terminology of the Java Programming Language). Aktualnie jestem w trakcie studiów doktoranckich na Wydziale Lingwistyki Stosowanej Uniwersytetu Warszawskiego oraz nauczycielem tłumaczeń pisemnych technicznych w Katedrze Języków Specjalistycznych na Wydziale Lingwistyki Stosowanej Uniwersytetu Warszawskiego (www.kjs.uw.edu.pl). Przedmiotem moich zainteresowań naukowych jest język informatyki, a w szczególności nomenklatura programistyczna.

Przez pewien czas studiowałem również informatykę w Polsko-Japońskiej Wyższej Szkole Technik Komputerowych. Jednak ze względów finansowo-czasowo-rodzinnych byłem zmuszony przerwać te studia. Planuję powrót do tego rodzaju studiów (raczej już na innej uczelni) po zakończeniu studiów doktoranckich.

Na początku studiów w kolegium nauczycielskim rozpocząłem pracę jako nauczyciel języka angielskiego w Szkole Języka Angielskiego w Sokołowie Podlaskim. Przepracowałem tam sześć lat. W tym czasie miałem okazję zdobywać doświadczenie w pracy zarówno z bardzo młodymi uczniami (w wieku około 11 lat), młodzieżą jak i osobami dorosłymi. W tym okresie spędziłem również jeden rok w Zespole Szkół Zawodowych nr 2 w Sokołowie Podlaskim jako nauczyciel języka angielskiego w klasach przedmaturalnych i maturalnych.

Podczas studiowania w kolegium nauczycielskim, poza zdobywaniem umiejętności nauczycielskich, rozwijałem także jedną z kilku swoich pasji — amatorsko i „trochę” zawodowo (napisałem bazę kodu dla kilku witryn internetowych zarobkowo — np. www.sja.pl i todcoroofing.com) zajmowałem się programowaniem. Tworzyłem przede wszystkim strony internetowe, chociaż poznałem również podstawy kilku „nieinternetowych” języków programowania (C++, Java). Do tworzenia stron internetowych wykorzystywałem, poza technologiami XHTML i CSS, języki PHP i JavaScript oraz bazy danych MySQL. Wiedza i umiejętności zdobyte w tych czasach okazały się bardzo przydatne w przyszłości.

W czasie studiów w Katedrze Języków Specjalistycznych podjąłem współpracę z wydawnictwem Helion, dla którego do tej pory przetłumaczyłem (samodzielnie lub we współpracy z innymi tłumaczami) 19 książek, z których jedna z nieznanych mi przyczyn nigdy nie została wydana, oraz wykonałem korektę (merytoryczną i językową) kilku kolejnych. Oto lista dotychczas przetłumaczonych przeze mnie (w całości lub częściowo) książek (pomijam książkę, która nie została wydana):

  • CSS. Gotowe rozwiązania
  • PHP5. Programowanie
  • Microsoft SQL Server 2005. Podręcznik programisty
  • Java i XML. Wydanie III
  • UML 2.0. Almanach
  • Visual C++ 2005. Od podstaw
  • CSS. Nieoficjalny podręcznik
  • Rails. Receptury
  • Excel 2007 PL. Formuły
  • Piękny kod. Tajemnice mistrzów programowania
  • Java. Podstawy. Wydanie VIII
  • Ruby. Programowanie
  • CSS. Witryny internetowe szyte na miarę. Autorytety informatyki. Wydanie II
  • Visual Basic 2008. Warsztat programisty
  • CSS. Projektowanie profesjonalnych stron WWW
  • ASP.NET Ajax. Intensywny trening
  • Myślenie obiektowe w programowaniu. Wydanie III
  • Programowanie. Teoria i praktyka z wykorzystaniem C++
  • The Productive Programmer
  • Advanced .NET Dubugging (Mario Hewardt)
  • Designing with Progressive Enhancement. Building the Web that Works for Everyone (Todd Parker, Patty Toland Scott Jehl, Maggie Costello Wachs)

Poza wymienionymi książkami wykonałem wiele tłumaczeń (i korekt) technicznych i informatycznych dla większych i mniejszych firm. Poniżej znajduje się alfabetyczna lista niektórych firm, dla których wykonałem tłumaczenia za pośrednictwem różnych agencji/firm/biur/korporacji itd. tłumaczeniowych/lokalizacyjnych itp.:

  • ABBYY
  • Alcatel-Lucent
  • Apar
  • Arvato
  • Canon
  • Caterpillar
  • Dell
  • Google
  • Honeywell
  • HP
  • Kodak
  • Lilly
  • Microsoft
  • Motorola
  • Nikon
  • Nissan
  • Nordson
  • Philips
  • Rolls-Royce
  • Sato
  • Senator
  • ShrinkTo5 - tłumaczenie interfejsu użytkownika programu
  • Siemens
  • Sony
  • Symantec
  • Toyota

Listę moich tłumaczeń niekomercyjnych można znaleźć w dziale tłumaczeń.

Zainteresowania

Mam siedem pasji, którym poświęcam prawie cały swój czas:

Akwarystyka — w moim domu stoi około 230 litrowe akwarium.

Joga — ćwiczę metodą Iyengara około dwie godziny dziennie (wstaję o 5:40 i ćwiczę mniej więcej do 8:00).

Literatura francuska (zwłaszcza: Balzac, Hugo, Zola, Wolter) — czytam bardzo dużo, ale wymienionych pisarzy cenię najbardziej.

Muzyka — nie znoszę muzyki pop (oprócz Michaela Jacksona) i większości zespołów rockowych. Z braku czasu nigdy nie interesowałem się bliżej tym, do jakiego dokładnie gatunku muzyki zaliczani się moi ulubieni artyści lub moje ulubione zespoły. Oto w miarę pełna ich lista w kolejności alfabetycznej (żeby nikogo nie wyróżniać):

  • Deine Lakaien
  • Emma Shapplin
  • Helium Vola
  • Kazik
  • Kult
  • Lacrimosa
  • Marek Grechuta
  • Marilyn Manson (oprócz najnowszej płyty)
  • Michał Bajor
  • Nine Inch Nails
  • Peccatum
  • Qntal
  • Rammstein
  • Renata Przemyk
  • Samael
  • Snakeskin
  • Star of Ash
  • The Kovenant
  • Theatre of Tragedy
  • Therion
  • Tiamat

Programowanie — aktualnie zajmuję się programowaniem wyłącznie amatorsko, na własne potrzeby.

Tłumaczenie tekstów z dziedziny programowania — tłumaczę również teksty z niektórych dziedzin techniki, ale tłumaczenia techniczne wykonuję głównie dla pieniędzy. Natomiast tłumaczenia informatyczne wykonuję dla pieniędzy (a czasami nawet bezpłatnie) i dla przyjemności.
Uwaga: nie lubię tłumaczyć tekstów marketingowych, z dziedziny prawa i administracji oraz politycznych.

Wędkarstwo — na ryby jeżdżę od mniej więcej późnej wiosny do wczesnej jesieni. Staram się jeździć w każdy weekend, co nie zawsze mi się udaje. Zwykle wracam bez ryb, ale w ogóle mi to nie przeszkadza.